Nie taki wegetarianizm straszny

Wczoraj minęły dokładnie dwa miesiące, odkąd postanowiłam nie jeść mięsa. Czy coś się przez ten czas zmieniło? Fizycznie nie. Czuję się tak samo jak wcześniej, nie schudłam ani nie przytyłam, nie zaobserwowałam u siebie żadnych negatywnych skutków odstawienia, nie tęsknię za schabowym i nie ślinię się na widok człowieka dzierżącego w dłoni ociekający sosem kebab.

Read more

Unboxing czyli pokaż kotku, co masz w środku

Nie ma absolutnie niczego dziwnego w tym, że blogerzy chwalą się zakupami na blogach i portalach społecznościowych. Po to między innymi prowadzimy blogi, żeby dzielić się z czytelnikami swoimi doświadczeniami i przemyśleniami, w rozmaitych dziedzinach, w zależności od profilu bloga czy zainteresowań czytelników. Ostatnio jednak zauważyłam dziwny trend, zamieszczania filmów z procesu odpakowywania zakupionych towarów.

Read more

Galerianka od siedmiu boleści…

Już nie pamiętam kiedy byłam na zakupach w galerii handlowej. Natomiast dzisiaj przypomniałam sobie, dlaczego to było tak dawno. Dzikie tłumy, które od zawsze działały mi na uzębienie, dzisiaj zdziczały jeszcze bardziej niż zwykle. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy aby czegoś nie przeoczyłam i czy Święta nie zaczynają się przypadkiem już jutro…

Read more

Brak stylu to też styl!

Wszystko zaczęło się od poduszki. Wniosło mnie do Tkmaxx w Łodzi, gdzie przez pół godziny modliłam się do świątecznej poduszki z reniferem, kolejne czterdzieści minut chodziłam z nią po sklepie, by wreszcie odłożyć ją na półkę, bo przecież do niczego w moim mieszkaniu nie pasuje. Po powrocie do Warszawy wiedziałam, że popełniłam ogromny błąd. Myślałam

Read more

Telewizja śniadaniowa

 Z telewizją śniadaniową jest tak, że czasem oglądam z bananem na twarzy i dzwonię do męża, aby mu donieść, że ktoś ma złote krany w łazience i ja też bym chciała, a czasem, gdy zapomnę o różowej pigułce, mam ochotę rzucić doniczką w telewizor. Wiecznie uśmiechnięte twarze, z idealnie białymi i równymi ząbkami (akurat tych

Read more