Śniadanie u Tiffany’ego czyli blichtr i elegancja w Twoim domu

Śniadanie u Tiffany’ego to jeden z moich ukochanych filmów. Dlatego, kiedy usłyszałam o kampanii Westwing zainspirowanej tym właśnie obrazem, natychmiast zanurzyłam się w czeluściach internetu i totalnie przepadłam. Cóż mogę powiedzieć… Elegancja, styl i klasa w najczystszej postaci. Podoba mi się niemal wszystko, niestety (a może na szczęście) prawie na nic mnie nie stać. Filozof David Hume twierdził, że piękno rzeczy istnieje jedynie w umyśle tego, kto rzeczy te ogląda. Udostępniam więc, by kunsztowność tej kolekcji nigdy nie przestała zachwycać.

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony www.westwing.pl

One comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.