Nie taki wegetarianizm straszny

Wczoraj minęły dokładnie dwa miesiące, odkąd postanowiłam nie jeść mięsa. Czy coś się przez ten czas zmieniło? Fizycznie nie. Czuję się tak samo jak wcześniej, nie schudłam ani nie przytyłam, nie zaobserwowałam u siebie żadnych negatywnych skutków odstawienia, nie tęsknię za schabowym i nie ślinię się na widok człowieka dzierżącego w dłoni ociekający sosem kebab.

Read more

Blog przyjazny zwierzętom

Dzisiaj mija dokładnie miesiąc, odkąd wykluczyłam ze swojej diety mięso i postanowiłam zostać wegetarianką. Powodów mojej decyzji było kilka, ale kierował mną przede wszystkim absolutny sprzeciw wobec okrutnego traktowania zwierząt hodowlanych. Zresztą, nie tylko hodowlanych. Od wielu lat los zwierząt nie jest mi obojętny, ale doszłam do wniosku, że paczka karmy

Read more