Galerianka od siedmiu boleści…

Już nie pamiętam kiedy byłam na zakupach w galerii handlowej. Natomiast dzisiaj przypomniałam sobie, dlaczego to było tak dawno. Dzikie tłumy, które od zawsze działały mi na uzębienie, dzisiaj zdziczały jeszcze bardziej niż zwykle. Zaczęłam się nawet zastanawiać, czy aby czegoś nie przeoczyłam i czy Święta nie zaczynają się przypadkiem już jutro…

Read more