Telewizja śniadaniowa

 Z telewizją śniadaniową jest tak, że czasem oglądam z bananem na twarzy i dzwonię do męża, aby mu donieść, że ktoś ma złote krany w łazience i ja też bym chciała, a czasem, gdy zapomnę o różowej pigułce, mam ochotę rzucić doniczką w telewizor. Wiecznie uśmiechnięte twarze, z idealnie białymi i równymi ząbkami (akurat tych

Read more