Press "Enter" to skip to content

Z tęsknoty za latem

Właściwie nie mam dzisiaj nic konkretnego do powiedzenia, po prostu tęsknię za latem, za słońcem, za krótkimi portkami i codziennym „jessssu jak mi gorąco”. W związku z tym odkopałam zdjęcia z czasów, kiedy mieszkaliśmy z Tancerzem na wsi (no dobra, w małym mieście pod Warszawą) a lato było wyjątkowo beztroskie… 🙂

 

Comments are closed.